Przejdź do głównej zawartości

Uprzejmość czy to trudne? 5/9

Obracamy się w różnych środowiskach- rodzinnych, szkolnych, pracy, znajomych, wspólnotach. Czy my jako osoby nie zapominamy o byciu uprzejmym? Przecież to nie jest trudne!
Mam takie wrażenie, że my lubimy wszystko na szybko, na już na teraz, ale zapominamy często o prostych gestach. Bycia grzecznym, ułożonym, przyjaźnie nastawionym do świata.
Tak aktualnie świat nie lubi takich osób!
Wiem, ale kultura jest w cenie. Serio. Widzę to po osobach w mojej pracy. Wiele z nich wkurza moje „dziękuję”, „przepraszam”, „proszę”, bo oni, zamiast tych słów wolą użyć ze slangu młodzieżowego dodając dodatkowe przecinki nie koniecznie pięknej polskiej mowy.
Myślę, że świata nie zmienię, ale może pokażę im, że młodzi ludzie też potrafią.
Należę do tych ułożonych, potrzepanych i często zagubionych, ale o prostych gestach staram się nie zapominać.
Najważniejsze to przyjaźnie nastawienie- nie musisz ze wszystkimi się przyjaźnić, ale bądź uprzejmy.
Wystarczy.


Wiesz co, życzę Ci by Duch święty przychodził do Ciebie i dodawał Ci daru uprzejmośći w tej codzienności, w której najwięcej jej potrzebujesz.

Owca

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Kilka dni temu

Kilka dni temu obchodziliśmy światowy dzień transplantologii. Spowodowało to u mnie wiele przemyśleń, które wywołała fala dyskusji wśród niektórych moich znajomych. Dlatego też uznałam, że jest potrzeba napisania tu kilku słów. Wielu z nas powiedziało mi, że zgadzają się na bycie dawcą, że są dawcami szpiku kostnego, że noszą przy sobie deklaracje bycia dawcami po śmierci. Zdarzyły się wśród Was również osoby, które nie podchodzą do tego tematu, aż z takim entuzjazmem mają oczywiście swoje własne zdanie i powody, dla których nie chcą i nie będą raczej dawcami. Nie mówię tu o osobach, które by chciały, a nie mogą (z powodów zdrowotnych niż własnych etycznych wartości). Jak wiadomo w polskim prawie jest zapisane, jeśli nie ma sprzeciwu zawartego w rejestrze jesteś potencjalnym dawcą. Dobrze dla dobra własnego, jak i swoich najbliższych nosić oświadczenie woli. Po rzeczowych rozmowach i dyskusjach, wśród najbliższych Twoja decyzja dla nich będzie łatwiejsza do przyjęcia. Wszystko ...

Niedziela Palmowa. VI Niedziela Wielkiego Postu

Dziś Niedziela Palmowa. Dziś wjazd do Jerozolimy. Dziś w II czytaniu i aklamacji powtarzają się słowa: „Dla nas Chrystus stał się posłusznym aż do śmierci, i to śmierci krzyżowej. Dlatego Bóg wywyższył Go nad wszystko i darował Mu imię ponad wszelkie imię”. porównaj z II czytaniem Flp 2, 8-9 Jak to jest ważne dla naszego życia. Życia wiecznego. Chrystus umiera za nas na krzyżu, ponieważ Bóg wywyższył Go. Przyjął ludzkie ciało, stał się sługą i był posłusznym. Uczmy się tego, co najważniejsze dobroci Boga dla drugiego człowieka. Dał nam Bóg swojego Syna, abyśmy Go uwielbiali i wysławiali. Jezus jest Nieskończony – jak śpiewamy w Gorzkich Żalach. W tym tygodniu w tym Wielkim Tygodniu uwielbiaj tajemnicę Krzyża Świętego, a następnie padnij na kolana przy Grobie Pańskim. Ja ograniczam się we włączaniu mediów społecznościowych... Niech to będzie Wielki Tydzień, a na Triduum Paschalne robię off. Chce się skupić na tym, co ważne. I zarazem zachęcam Cię do akcji, czytan...

Nie jadę i kropka.

Szał ŚÐMu w Polsce uważam za rozpoczęty! Miałam nie pisać, na ten temat ale się przemogę i napiszę. Od kiedy rozpoczęły się wszelkie przygotowania, czyli dobry rok temu, szukanie wolontariuszy, miejsc, organizacje, rekolekcje przed ŚDMem w Krakowie i nie tylko. Czułam, że to wszystko bardzo już mnie przygniata. Powstanie hymnu na ten czas, którym czułam się wręcz bombardowana na każdym kroku. Szał udostępnień na mojej tablicy wtedy na znanym portalu społecznościowym sięgał zenitu. To było tak mega przytłaczające. Tak bardzo mnie to wszystko denerwowało, że na pytanie jedziesz na ŚDM? Odpowiadałam za każdym razem stanowcze NIE. Oczywiście było multum pytań dlaczego... a teraz gdy to już tak blisko wszyscy myślą, że nie jadę, bo praca mnie nie puszcza. Otóż rozczaruje wszystkich pewnych. Nie jadę, ponieważ nie chcę, nie czuje potrzeby a po drugie Pan Bóg miał dla mnie inny pomysł na ten czas, czyli zrobienie testów alergologicznych oraz chorobowe. Bycie tam na pewno bę...