Przejdź do głównej zawartości

Moc z Wysoka



Dzięki składam Temu, który mię przyoblekł mocą, Chrystusowi Jezusowi, naszemu Panu, że uznał mnie za godnego wiary, skoro przeznaczył do posługi mnie.” 1 Tm 1, 12
Dokładnie to cytat z dzisiejszego drugiego czytania. Wiecie bardzo mnie uderzył, po wieloma względami tak dla mnie.
Po pierwsze już samo słowo „dziękuję Temu” daje do myślenia mi- za co ja dziś dziękuję? Paweł pisze, że dziękuję za moc, w którą został przyobleczony. A ja idąc za jego myślą dostaje w codzienności moc od Najwyższego, nie zostawia mnie samej. I pokazuje, że jestem godna bycia Dzieckiem Króla, Dzieckiem Boga, Dziedzicem Jego (już o tym było nie tak dawno). Dał mi wiarę dzięki, moim rodzicom, którzy przynieśli mnie do kościoła. Oddali mnie temu, który jest. Wymyślili najlepszego patrona ever – no wiecie Archanioł Gabriel to nie byle kto! Poradził sobie z Marią, to ze mną sobie nie poradzi? Tak właśnie uczy mnie wiary. Od niego czasem czerpię tą moc. Mój patron, mój najlepszy!
A mając takiego patrona to idąc dalej za słowami Pawła „skoro przeznaczył do posługi mnie”. Sam Bóg wybrał Pawła. Bóg wybiera każdego z nas. Na służbę Jemu, w najlepszej dla nas drodze swojego powołania.
Każdy z nas zostaje przeznaczony, naznaczony jak przy chrzcie znakiem krzyża świętego przez kapłana i rodziców. Zostajemy już wtedy wpisany w świat w miejscu, w którym Bóg nas chce. Teraz dorastając to od nas zależy jaką drogę obierzemy.
Pamiętaj tylko, że służyć można w każdym powołaniu. Wybieraj dobrze. Pamiętaj, że On przyobleka swoją mocą. Jak
w liście do Rzymian można przeczytać:
Jeżeli nie będziemy stawiać przeszkód łasce, wkrótce będziemy mogli powiedzieć, że przyoblekliśmy się w Pana Jezusa Chrystusa” Rz 13,14
To wszystko co dostajemy jest z łaski Boga do nas. To wszystko On nam daje.

Dziś ja powtarzam za świętym Pawłem „Dzięki składam Temu, który mię przyoblekł mocą, Chrystusowi Jezusowi, naszemu Panu, że uznał mnie za godnego wiary, skoro przeznaczył do posługi mnie.” 1 Tm 1, 12


Niech Cię umacnia w wyborze drogi swojego powołania. Spełniaj się! I dziękuj Jemu za siłę, którą Ci daje.
Owca

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Niedziela Palmowa. VI Niedziela Wielkiego Postu

Dziś Niedziela Palmowa. Dziś wjazd do Jerozolimy. Dziś w II czytaniu i aklamacji powtarzają się słowa: „Dla nas Chrystus stał się posłusznym aż do śmierci, i to śmierci krzyżowej. Dlatego Bóg wywyższył Go nad wszystko i darował Mu imię ponad wszelkie imię”. porównaj z II czytaniem Flp 2, 8-9 Jak to jest ważne dla naszego życia. Życia wiecznego. Chrystus umiera za nas na krzyżu, ponieważ Bóg wywyższył Go. Przyjął ludzkie ciało, stał się sługą i był posłusznym. Uczmy się tego, co najważniejsze dobroci Boga dla drugiego człowieka. Dał nam Bóg swojego Syna, abyśmy Go uwielbiali i wysławiali. Jezus jest Nieskończony – jak śpiewamy w Gorzkich Żalach. W tym tygodniu w tym Wielkim Tygodniu uwielbiaj tajemnicę Krzyża Świętego, a następnie padnij na kolana przy Grobie Pańskim. Ja ograniczam się we włączaniu mediów społecznościowych... Niech to będzie Wielki Tydzień, a na Triduum Paschalne robię off. Chce się skupić na tym, co ważne. I zarazem zachęcam Cię do akcji, czytan...

Idźcie i głoście. Jezus żyje!

Idźcie i głoście. Jezus żyje! Alleluja! Życzę Ci trwania w radości Zmartwychwstałego, aby móc ofiarowywać pełne świadectwo w drodze do świętości. Niech Zmartwychwstały obdarza Cię potrzebnymi łaskami, a spotykane na Twojej drodze osoby darzą Cię dobrymi słowami. Błogosławionego czasu świąt i oktawy Wielkanocnej. Z modlitwą, Owca

Ziarno gorczycy

Dziś w drugim czytaniu padły piękne słowa: „Naj droższy: Przypominam ci, abyś rozpalił na nowo charyzmat Boży, który jest w Tobie przez włożenie moich rąk. Albowiem nie dał nam Bóg ducha bojaźni, ale mocy i miłości, i trzeźwego myślenia. Nie wstydź się zatem świadectwa Pana naszego ani mnie, Jego więźnia, lecz weź udział w trudach i przeciwnościach znoszonych dla Ewangelii według danej mocy Boga” Tm 1, 6-8 Sam św. Paweł zachęca nas w liście do biskupa Tymoteusza by dawać świadectwo o Bogu, z odwagą. Dostaliśmy ducha mocy i miłości oraz trzeźwego myślenia, a nie bojaźni. Czegoż się lękać, gdy sam Bóg jest z Tobą? To takie upomnienie na dziś dla nas, aby codziennie, rozpalać na nowo „charyzmat Boży”. Taka zachęta by się nie bać, by iść i głosić. Słowem, czynem. Prosto życiem. Żyjmy Chrystusem. Wierzysz? Nie bądź letni, ale zachowaj odpowiednią temperaturę tej wyznawanej wiary. Jest powiedziane nie można być letnim ani gorącym. Wiecie mam jedno skojarzenie... Jeśli człowiek je...