Przejdź do głównej zawartości

Służ...

Dzisiejsza liturgia dla mnie opiera się na jednym słowie: „sługa”
Jak w pierwszym czytaniu czytamy na sam koniec „...stał się jego sługą” 1Krl 19, 21b oraz w ewangelii dzisiejszej „Do innego rzekł: Pójdź za Mną!” Łk 9, 59a
Zasadniczo nasuwa mi się jedno pytanie na dziś czy czujesz się powołany do tego by służyć, by być powołanym do służby w społeczeństwie, w kościele, wśród tych których kochasz.
Takie mam wrażenie, jakby dziś Bóg chciał bardzo dostanie mi przekazać stawaj się sługą wszystkich. Sługą samemu dla siebie w dobroci dla innych.
Bycie sługą to nie jak może się wydawać na pierwszy rzut, sprzątanie, gotowanie...ale bycie sługą to bycie i trwanie. To też wiąże się z tym.
Może Twoje bycie sługą dziś tu i teraz to bycie dla kogoś oparciem?
To też służba. To stawanie się sługą dla innych. To bycie.
Prosto.
Nie oczekuj fajerwerków. Mało prawdopodobne jest to, że stanie się jak w ewangelii, że On sam stanie przed nami i nie powie jak do Apostołów „Pójdź za mną!”, ale zrobi to na swój sposób. Powie to w inny sposób, wskaże kierunek.
Wystarczy dobrze słuchać. Wystarczy słuchać serca i tego co przekazuje nam świat wkoło.



Bądźcie dobrzy, w pełnej wolności, bo (też z czytania tym razem drugiego) „Bracia: Ku wolności wyswobodził nas Chrystus” Ga 5, 1
Bądź wolnym sługą, słuchaj, ucz się i trwaj.
Amen.


 Owca

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Niedziela Palmowa. VI Niedziela Wielkiego Postu

Dziś Niedziela Palmowa. Dziś wjazd do Jerozolimy. Dziś w II czytaniu i aklamacji powtarzają się słowa: „Dla nas Chrystus stał się posłusznym aż do śmierci, i to śmierci krzyżowej. Dlatego Bóg wywyższył Go nad wszystko i darował Mu imię ponad wszelkie imię”. porównaj z II czytaniem Flp 2, 8-9 Jak to jest ważne dla naszego życia. Życia wiecznego. Chrystus umiera za nas na krzyżu, ponieważ Bóg wywyższył Go. Przyjął ludzkie ciało, stał się sługą i był posłusznym. Uczmy się tego, co najważniejsze dobroci Boga dla drugiego człowieka. Dał nam Bóg swojego Syna, abyśmy Go uwielbiali i wysławiali. Jezus jest Nieskończony – jak śpiewamy w Gorzkich Żalach. W tym tygodniu w tym Wielkim Tygodniu uwielbiaj tajemnicę Krzyża Świętego, a następnie padnij na kolana przy Grobie Pańskim. Ja ograniczam się we włączaniu mediów społecznościowych... Niech to będzie Wielki Tydzień, a na Triduum Paschalne robię off. Chce się skupić na tym, co ważne. I zarazem zachęcam Cię do akcji, czytan...

Idźcie i głoście. Jezus żyje!

Idźcie i głoście. Jezus żyje! Alleluja! Życzę Ci trwania w radości Zmartwychwstałego, aby móc ofiarowywać pełne świadectwo w drodze do świętości. Niech Zmartwychwstały obdarza Cię potrzebnymi łaskami, a spotykane na Twojej drodze osoby darzą Cię dobrymi słowami. Błogosławionego czasu świąt i oktawy Wielkanocnej. Z modlitwą, Owca

Kilka dni temu

Kilka dni temu obchodziliśmy światowy dzień transplantologii. Spowodowało to u mnie wiele przemyśleń, które wywołała fala dyskusji wśród niektórych moich znajomych. Dlatego też uznałam, że jest potrzeba napisania tu kilku słów. Wielu z nas powiedziało mi, że zgadzają się na bycie dawcą, że są dawcami szpiku kostnego, że noszą przy sobie deklaracje bycia dawcami po śmierci. Zdarzyły się wśród Was również osoby, które nie podchodzą do tego tematu, aż z takim entuzjazmem mają oczywiście swoje własne zdanie i powody, dla których nie chcą i nie będą raczej dawcami. Nie mówię tu o osobach, które by chciały, a nie mogą (z powodów zdrowotnych niż własnych etycznych wartości). Jak wiadomo w polskim prawie jest zapisane, jeśli nie ma sprzeciwu zawartego w rejestrze jesteś potencjalnym dawcą. Dobrze dla dobra własnego, jak i swoich najbliższych nosić oświadczenie woli. Po rzeczowych rozmowach i dyskusjach, wśród najbliższych Twoja decyzja dla nich będzie łatwiejsza do przyjęcia. Wszystko ...