Przejdź do głównej zawartości

Być łagodnym jak Baranek...8/9



Wiecie człowiek łagodny to taki, który promieniuje wkoło siebie prosto z serca. To cichość, która wypływa na zewnątrz. Widać ją z daleka. Odbija światło. Zostają wszelkie burze w sercu uciszone. Nie jest to cisza serca, ale cisza wnętrza. Gdzie człowiek może dojść do momentu, że jest skoncentrowany na Bogu. To Jego stawia na pierwszym miejscu. Oddaje Mu działanie, ster swojego życia. Jest aktywny, ale nie swoim działaniem ale Bożym. Osoby, które potrafią być łagodne są bardziej pracowici. Skupiają się na konkretach, a nie chcą wszystko naraz. Jedno a powoli. Oni mają czas na modlitwę na uciszenie serca. To właśnie łagodność pozwala nam nabrać powietrza w płuca i wykrzyczeć, że Żyję! Serce jest ciche.
Łagodność pozwala nadać słowa wypowiadanym więcej rozwagi oraz mądrości, wrażliwości i współczucia do kontaktów, do działania, do słuchania do celu.
Nie potrzeba wiele.
Potrzeba uczyć się ciszy w sercu. Wyciszać to, co huczy wkoło.
Uczyć się bycia łagodnym jak Baranek.

Uczyć się czasu na modlitwę na ciszę.


Wiesz co, życzę Ci by Duch święty przychodził do Ciebie i dodawał Ci daru łagodności w tej codzienności, w której najwięcej jej potrzebujesz.
Owca

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Niedziela Palmowa. VI Niedziela Wielkiego Postu

Dziś Niedziela Palmowa. Dziś wjazd do Jerozolimy. Dziś w II czytaniu i aklamacji powtarzają się słowa: „Dla nas Chrystus stał się posłusznym aż do śmierci, i to śmierci krzyżowej. Dlatego Bóg wywyższył Go nad wszystko i darował Mu imię ponad wszelkie imię”. porównaj z II czytaniem Flp 2, 8-9 Jak to jest ważne dla naszego życia. Życia wiecznego. Chrystus umiera za nas na krzyżu, ponieważ Bóg wywyższył Go. Przyjął ludzkie ciało, stał się sługą i był posłusznym. Uczmy się tego, co najważniejsze dobroci Boga dla drugiego człowieka. Dał nam Bóg swojego Syna, abyśmy Go uwielbiali i wysławiali. Jezus jest Nieskończony – jak śpiewamy w Gorzkich Żalach. W tym tygodniu w tym Wielkim Tygodniu uwielbiaj tajemnicę Krzyża Świętego, a następnie padnij na kolana przy Grobie Pańskim. Ja ograniczam się we włączaniu mediów społecznościowych... Niech to będzie Wielki Tydzień, a na Triduum Paschalne robię off. Chce się skupić na tym, co ważne. I zarazem zachęcam Cię do akcji, czytan...

Idźcie i głoście. Jezus żyje!

Idźcie i głoście. Jezus żyje! Alleluja! Życzę Ci trwania w radości Zmartwychwstałego, aby móc ofiarowywać pełne świadectwo w drodze do świętości. Niech Zmartwychwstały obdarza Cię potrzebnymi łaskami, a spotykane na Twojej drodze osoby darzą Cię dobrymi słowami. Błogosławionego czasu świąt i oktawy Wielkanocnej. Z modlitwą, Owca

Ziarno gorczycy

Dziś w drugim czytaniu padły piękne słowa: „Naj droższy: Przypominam ci, abyś rozpalił na nowo charyzmat Boży, który jest w Tobie przez włożenie moich rąk. Albowiem nie dał nam Bóg ducha bojaźni, ale mocy i miłości, i trzeźwego myślenia. Nie wstydź się zatem świadectwa Pana naszego ani mnie, Jego więźnia, lecz weź udział w trudach i przeciwnościach znoszonych dla Ewangelii według danej mocy Boga” Tm 1, 6-8 Sam św. Paweł zachęca nas w liście do biskupa Tymoteusza by dawać świadectwo o Bogu, z odwagą. Dostaliśmy ducha mocy i miłości oraz trzeźwego myślenia, a nie bojaźni. Czegoż się lękać, gdy sam Bóg jest z Tobą? To takie upomnienie na dziś dla nas, aby codziennie, rozpalać na nowo „charyzmat Boży”. Taka zachęta by się nie bać, by iść i głosić. Słowem, czynem. Prosto życiem. Żyjmy Chrystusem. Wierzysz? Nie bądź letni, ale zachowaj odpowiednią temperaturę tej wyznawanej wiary. Jest powiedziane nie można być letnim ani gorącym. Wiecie mam jedno skojarzenie... Jeśli człowiek je...