Przejdź do głównej zawartości

Cierpliwość w naturze gwałtownika

...bądźcie cierpliwi...” Jakub Apostoł



Tak na dziś słowo cierpliwość.
Ile razy je słyszysz, w domu, w telewizji, w radiu, od znajomych, czytasz na blogu/w prasie/artykułach?
Ja przyznaję wiele. Jak może człowiek być cierpliwy gdy z natury jest gwałtownikiem?
To taka codzienna walka o większą wytrwałość, w swoich postanowieniach i właśnie uczenie coraz większej pokory.
Jestem gwałtownikiem, ale uczącym się cierplwiości gwałtownika- da się? Pewnie, że się da!
Może od początku czym wg słownika jest cierpliowść?
znoszący ze spokojem przeciwności; umiejący czekać; wytrzymały; wykazujący się uporem i niezłomnością”- za słownikiem Języka Polskiego

Czy potrafisz usiąść i czekać, wytrwale i z uporem?
Szczerze mam z tym problem, nie z wytrwałością ale z takim czekaniem- gdy patrzę na poruszające się z wolna wskazówki zegara to wtedy chce wstać, zacząć coś robić już i teraz. Po co marnować czas? Tylko tak mi się wydaje, bo czas ten, który wydaje się, że jest zmarnowany to właśnie ciągłe trwanie, to czekanie- to uczenie się tego by umieć słuchać siebie, nie tylko świata na zewnątrz, ale swojego wnętrza. To uczy nas uważności i zmian jakie zachodzą w nas samych, nie tylko w osobach obok, ale w naszym wnętrzu.
Daje sobie codziennie kwadras, kwadras dla siebie. 
Powinnam codziennie, ale czasami mi to nie wychodzi jakbym chciała to takie wpisywanie w teminarzu, w grafiku rzeczy od odchaczenia do zrobienia:
-wstać
-zrobienie samych niesamowitych rzeczy,
-mój kwadras uważności,
-pójść spać.
To tak jak pisanie pamiętnika, spisywanie myśli.
Jak SMS do osoby, o której pomyślisz życząć po prostu „dobrego dnia!:)”, to jak oddech- na szczęście sam organizm dba o to by pamiętać o oddychaniu, to jak modlitwa...
Wiesz ile może przynieść dobrych skutków napisanie jednego słowa, zdania – codziennie nie od czasu, do czasu ale takiego dzień w dzień, właśnie z takim „chorym uporem maniaka”?
To takie małe rzeczy, które nie tylko uczą bycia cierpliwym, ale również systematyczności do wypełniania swoich obowiązków, do stawania się lepszym człowiekiem.
Proste
Pewnie, że proste, ale już trudne do wykonania. Od tego właśnie jest ten dzień, nie od poniedziałku, nie od następnej niedzieli ale od dziś.
Zacznij ćwiczyć swoją cierpliwość w dobrych dziełach i przekazuj innym, że warto się uczyć tego.
Na dokładkę nuta, bo 
Jutro nie nadejdzie nigdy Póki nie dogonisz chwil. Tu i teraz jesteś wolny, Tu i teraz bądź i żyj.”
Klik

Ja już zaczęłam, a Ty?
Walcz, bo wartooo.
 Owca

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Niedziela Palmowa. VI Niedziela Wielkiego Postu

Dziś Niedziela Palmowa. Dziś wjazd do Jerozolimy. Dziś w II czytaniu i aklamacji powtarzają się słowa: „Dla nas Chrystus stał się posłusznym aż do śmierci, i to śmierci krzyżowej. Dlatego Bóg wywyższył Go nad wszystko i darował Mu imię ponad wszelkie imię”. porównaj z II czytaniem Flp 2, 8-9 Jak to jest ważne dla naszego życia. Życia wiecznego. Chrystus umiera za nas na krzyżu, ponieważ Bóg wywyższył Go. Przyjął ludzkie ciało, stał się sługą i był posłusznym. Uczmy się tego, co najważniejsze dobroci Boga dla drugiego człowieka. Dał nam Bóg swojego Syna, abyśmy Go uwielbiali i wysławiali. Jezus jest Nieskończony – jak śpiewamy w Gorzkich Żalach. W tym tygodniu w tym Wielkim Tygodniu uwielbiaj tajemnicę Krzyża Świętego, a następnie padnij na kolana przy Grobie Pańskim. Ja ograniczam się we włączaniu mediów społecznościowych... Niech to będzie Wielki Tydzień, a na Triduum Paschalne robię off. Chce się skupić na tym, co ważne. I zarazem zachęcam Cię do akcji, czytan...

Idźcie i głoście. Jezus żyje!

Idźcie i głoście. Jezus żyje! Alleluja! Życzę Ci trwania w radości Zmartwychwstałego, aby móc ofiarowywać pełne świadectwo w drodze do świętości. Niech Zmartwychwstały obdarza Cię potrzebnymi łaskami, a spotykane na Twojej drodze osoby darzą Cię dobrymi słowami. Błogosławionego czasu świąt i oktawy Wielkanocnej. Z modlitwą, Owca

Ziarno gorczycy

Dziś w drugim czytaniu padły piękne słowa: „Naj droższy: Przypominam ci, abyś rozpalił na nowo charyzmat Boży, który jest w Tobie przez włożenie moich rąk. Albowiem nie dał nam Bóg ducha bojaźni, ale mocy i miłości, i trzeźwego myślenia. Nie wstydź się zatem świadectwa Pana naszego ani mnie, Jego więźnia, lecz weź udział w trudach i przeciwnościach znoszonych dla Ewangelii według danej mocy Boga” Tm 1, 6-8 Sam św. Paweł zachęca nas w liście do biskupa Tymoteusza by dawać świadectwo o Bogu, z odwagą. Dostaliśmy ducha mocy i miłości oraz trzeźwego myślenia, a nie bojaźni. Czegoż się lękać, gdy sam Bóg jest z Tobą? To takie upomnienie na dziś dla nas, aby codziennie, rozpalać na nowo „charyzmat Boży”. Taka zachęta by się nie bać, by iść i głosić. Słowem, czynem. Prosto życiem. Żyjmy Chrystusem. Wierzysz? Nie bądź letni, ale zachowaj odpowiednią temperaturę tej wyznawanej wiary. Jest powiedziane nie można być letnim ani gorącym. Wiecie mam jedno skojarzenie... Jeśli człowiek je...